• Klub dziecięcy Balonik
  • Punkt przedszkolny Balonik

© 2023 by Art School. Proudly created with Wix.com

May 18, 2018

February 26, 2018

Please reload

Ostatnie posty

W poszukiwaniu przestrzeni do zabawy i wypoczynku.

October 14, 2019

1/5
Please reload

Wyróżnione posty

Znaczenie słów w komunikacji z dzieckiem.

April 15, 2018

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek jak wiele istotnych kwestii w procesie wychowania zależy od umiejętnego formułowania zdań? Jak wielkie znaczenie mają słowa, których używacie w komunikacji z dzieckiem?


Umiejętności komunikowania się nabywamy i wykształcamy przez lata, począwszy od sposobu wychowania nas przez rodziców, szkołę, na środowisku społecznym
i mediach skończywszy. To dzięki tym umiejętnościom budujemy relację z ludźmi.
W jaki sposób jednak zmienić wzorzec komunikacji, kiedy coś zawodzi?
Mam dobrą wiadomość - dobrej, bezprzemocowej komunikacji da się nauczyć!

Bycie rodzicem oznacza codzienne odpowiadanie sobie i dziecku na wiele pytań. To właśnie dzięki słowom dzieci poznają świat, dowiadują się o swoich możliwościach i ograniczeniach. W ten sposób konstruują swoje przekonania, które będą im towarzyszyć w dorosłym życiu
i które zmienić jest niełatwo.


„Słowa mają moc, używaj rozważnie.” Słowa służą okazywaniu bardzo ciepłych uczuć ale potrafią również zranić. Jaki komunikat odbierze kilkulatek, kiedy jego rodzice po raz kolejny powiedzą mu: „jesteś leniwy”? Te słowa wypowiadają przecież najważniejsze osoby na świecie, zatem muszą mieć rację. Przy kolejnym zwróceniu uwagi wrażenie dziecka utrwala się i potwierdza: „jestem leniwy”. Nie ma tu miejsca na rozmowę o zmianie. Jednak przestrzeń na to można zbudować innymi słowami. Zamiast „jesteś leniwy”, rodzic może powiedzieć: „dzisiaj rano nie pościeliłeś swojego łóżka ale wierzę, że jutro ci się uda i zrobisz to najlepiej jak potrafisz”. Dziecko zrozumie stawiane przed nim zadanie. Nie zostało skarcone ani też osądzone ale zmotywowane do starania.
Każde słowo wypowiedziane do dziecka ma na niego ogromny wpływ. Zdarzają się takie dni gdy jesteśmy zmęczeni, bezsilni, zdenerwowani i nagle… nasze dziecko znowu zapomniało schować buty do szafki, pobrudziło się przed samym wyjściem z domu, albo po prostu nas nie słucha. W głowie pojawia nam się pytanie: „Ile razy można tłumaczyć? Tego już za wiele!” i w tym momencie emocje biorą górę nad rozsądkiem…


Jak ogromne znaczenie mają słowa wypowiadane przez rodziców do dziecka przedstawia poniższy przykład:
„Marysia i Adam właśnie skończyli studia i szukają pracy. Oboje zostali zaproszeni na rozmowę kwalifikacyjną. Pomimo podobnego wykształcenia, praktyki zawodowej i wieku Marysia jest zachwycona możliwością wykazania się podczas rekrutacji, Adam natomiast przeżywa załamanie nerwowe. Jak to się stało?

Marysia i Adam bawią się w na placu zabaw. Nieopodal na ławce siedzą ich mamy, rozmawiając bacznie obserwują swoje pociechy. Dzieci w radosnej zabawie wdrapują się na wysoką drabinkę. Każda z mam zaniepokojona rozwojem wydarzeń podchodzi do dziecka.
W tym miejscu kończą się podobieństwa i zaczynają różnice…
Adam otrzymuje słowną reprymendę, za próbę wdrapania się na tak wysoką konstrukcję. Dowiaduje się, że ta zabawa jest dla starszych dzieci, że na pewno spadnie i coś sobie zrobi. Słyszy, że dziecko w jego wieku nie poradzi sobie z tak wysoką drabinką. W tym momencie Adam powinien przeprosić i obiecać, że nie będzie więcej próbował wchodzić na zakazaną przez mamę zabawkę.
Marysia otrzymuje inny komunikat. Mama pyta, czy dziewczynka na pewno poradzi sobie z wejściem na drabinkę sama. Marysia się waha. Wtedy mama proponuje swoją pomoc, podkreśla, że Marysia jest dzielna i świetnie sobie radzi i kiedyś z pewnością wejdzie na zabawkę bez niczyjej pomocy. Dziewczynka wchodzi na drabinkę z pomocą mamy, jest zachwycona chociaż pamięta, że na próbę samodzielnej wspinaczki ma jeszcze czas.”
Obie mamy próbują uchronić swoje dziecko przed upadkiem. Ten cel realizują jednak na dwa różne sposoby. Jedno z dzieci jest chwalone za osiągnięcia i motywowane do działania i rozsądku, drugiemu w trosce o bezpieczeństwo odmawia się sprawdzenia swoich możliwości. Jeden cel a dwie zupełnie inne postawy i dwa zupełnie inne sposoby mówienia do dziecka.

 

 

 

 

 

Zapraszamy na kolejne spotkanie DŻUNGLI RODZICA, na którym, w duchu coachingu oraz bazując na modelu Porozumienia Bez Przemocy Marshalla Rosenberga, poruszymy zagadnienia dotyczące komunikacji z dzieckiem, rozpoznawania jego potrzeb, radzenia sobie ze złością i pomagania w budowaniu poczucia własnej wartości u dzieci. 😊

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Podążaj za nami